Dlaczego jako podolog nie moczę stóp przed zabiegiem?
Wiele osób kojarzy pedicure z kąpielą stóp w ciepłej wodzie. W gabinecie podologicznym to wygląda inaczej. Moczenie stóp przed zabiegiem podologicznym nie jest konieczne, ponieważ skórę można dokładnie umyć i przygotować do pracy bez zanurzania jej w misce.
W Centrum Zdrowej Stopy zwilżamy stopy wodą z butelki z atomizerem, rozprowadzamy specjalistyczne mydło, dokładnie oczyszczamy skórę, a następnie spłukujemy preparat i osuszamy stopy jednorazowym ręcznikiem papierowym.
Potocznie nazywam to „myciem stóp w powietrzu”. Taki sposób pozwala zadbać o higienę, a jednocześnie zachować naturalny wygląd i właściwości skóry przed rozpoczęciem zabiegu.
Dlaczego mycie stóp bez moczenia w misce jest bezpieczniejsze?
Pierwszym aspektem jest higiena.
W niektórych gabinetach do misek stosuje się jednorazowe worki. Stanowią one dodatkową barierę, ale nie powinny zastępować prawidłowego mycia i dezynfekcji samej miski. Ewentualne uszkodzenie lub nieszczelność worka można zauważyć dopiero po zakończeniu kąpieli.
Miska ze względu na swoje rozmiary nie może zostać wysterylizowana w autoklawie. Można ją myć i dezynfekować zgodnie z odpowiednią procedurą, jednak całkowita rezygnacja z kąpieli stóp eliminuje z zabiegu kolejny element wielorazowego użytku oraz dodatkowy etap, który wymaga prawidłowej dekontaminacji.
W gabinecie podologicznym możemy przyjmować osoby z nierozpoznaną jeszcze grzybicą skóry lub paznokci, brodawkami wirusowymi, zmianami bakteryjnymi, pęknięciami skóry albo ranami. Dlatego ograniczanie zbędnych powierzchni i przedmiotów mających kontakt ze stopami jest dla mnie rozsądnym elementem procedury higienicznej.
Jak moczenie stóp zmienia skórę?
Drugim ważnym powodem jest wpływ wody na skórę.
Dłuższe moczenie stóp prowadzi do jej rozmiękczenia. Zjawisko nadmiernego nasiąknięcia i zmiękczenia skóry pod wpływem wilgoci nazywamy maceracją. Rozmoczona skóra zachowuje się inaczej niż sucha: stawia mniejszy opór i może być bardziej podatna na uszkodzenia.
Ma to znaczenie podczas opracowywania zrogowaceń, modzeli, odcisków oraz pękających pięt. Bezpośrednio po kąpieli skóra może sprawiać wrażenie grubszej i łatwiejszej do usunięcia. Jednocześnie trudniej ocenić, ile zrogowacenia należy bezpiecznie opracować.
Klient może podczas zabiegu nie odczuwać bólu, ale po kilku godzinach, kiedy skóra wróci do swojego naturalnego stanu, może pojawić się tkliwość. Będzie to oznaczać, że została opracowana zbyt głęboko.
Praca na suchej, wcześniej umytej skórze pozwala podologowi lepiej ocenić jej rzeczywisty stan i na bieżąco kontrolować reakcję tkanek.
Jeżeli zmagasz się z bolesnymi zmianami, więcej o sposobie ich opracowywania przeczytasz na stronie poświęconej usuwaniu odcisków w gabinecie podologicznym.
Dlaczego kosmetyczki moczą stopy przed zabiegiem?
Tutaj warto wyjaśnić różnicę między pedicure podologicznym a kosmetycznym.
Z założenia do gabinetu kosmetycznego przychodzą osoby ze zdrową skórą i paznokciami, a głównym celem zabiegu jest pielęgnacja oraz poprawa wyglądu stóp. W praktyce również tam mogą pojawić się klientki z nierozpoznaną grzybicą, brodawkami wirusowymi czy zmianami bakteryjnymi.
Kosmetyczka najczęściej pracuje frezarką i kapturkami ściernymi. Rozmiękczenie skóry może ułatwiać powierzchowne wygładzenie naskórka. Podolog natomiast korzysta także ze skalpela oraz innych narzędzi przeznaczonych do precyzyjnego opracowywania zmian. W takiej pracy szczególnie ważna jest możliwość oceny rzeczywistej grubości i reakcji skóry.
To nie oznacza, że każdy pedicure kosmetyczny jest niewłaściwy. Są to po prostu zabiegi o innym zakresie i przeznaczeniu. Więcej na temat różnic znajdziesz na podstronie opisującej pedicure specjalistyczny.
Czy przed wizytą u podologa powinno się wymoczyć stopy?
Nie. Przed wizytą u podologa nie należy moczyć stóp ani samodzielnie usuwać zrogowaciałego naskórka pumeksem, tarką czy ostrymi narzędziami.
Możesz umyć stopy tak jak zwykle, ale nie wykonuj tuż przed wizytą intensywnego domowego pedicure. Podolog powinien zobaczyć skórę i paznokcie w ich naturalnym stanie.
Zdarza się, że klient przed wizytą bardzo mocno ściera skórę, chcąc „przygotować” stopy. W efekcie skóra staje się podrażniona i bolesna. Wówczas użycie narzędzia podologicznego może powodować dyskomfort, a pełne i bezpieczne wykonanie zabiegu może nie być możliwe.
Najlepszym przygotowaniem jest więc zwykła higiena i pozostawienie zmian do oceny specjaliście.
Czy mycie stóp „w powietrzu” jest higieniczne?
Tak. Brak miski nie oznacza, że stopy nie są dokładnie myte.
W gabinecie stosujemy specjalistyczne mydło przeznaczone do przygotowania skóry przed zabiegiem. Mydło pomaga dokładnie oczyścić stopy i obniżyć pH skóry. Konkretne działanie preparatu — na przykład przeciwbakteryjne lub przeciwgrzybicze — zawsze zależy od jego składu i deklaracji producenta.
Po umyciu preparat zostaje spłukany, a stopy są dokładnie osuszane jednorazowym ręcznikiem papierowym. W zależności od rodzaju zabiegu i stanu skóry podolog może zastosować również inne preparaty zgodnie z przyjętą procedurą.
Podobne przygotowanie skóry bez tradycyjnego moczenia stosujemy podczas specjalistycznych zabiegów podologicznych i terapii skóry stóp.
Czy moczenie stóp jest bezpieczne przy pęknięciach, ranach lub stanie zapalnym?
Przy uszkodzonej skórze długie moczenie stóp nie jest dobrym sposobem przygotowania do zabiegu. Przedłużony kontakt z wodą może prowadzić do maceracji, czyli nadmiernego rozmiękczenia skóry i zwiększenia jej podatności na urazy.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby chore na cukrzycę. W tej grupie mogą występować zaburzenia czucia, gorsze krążenie i wolniejsze gojenie. Zbyt gorąca woda może spowodować oparzenie, którego osoba z zaburzonym czuciem nie zauważy od razu. Z kolei długotrwałe moczenie może osłabiać barierę ochronną skóry.
Stopy należy myć, dokładnie spłukiwać i starannie osuszać, zwłaszcza między palcami. Czym innym jest jednak krótkie mycie, a czym innym długie namaczanie.
Jeśli na stopie znajduje się rana, stan zapalny, sącząca zmiana lub rozległe pęknięcie, sposób postępowania powinien zostać dobrany indywidualnie.
Czy trzeba się wstydzić, jeśli przychodzę do gabinetu bezpośrednio po pracy?
Absolutnie nie.
Pot, wilgoć czy nieprzyjemny zapach stóp są naturalnymi zjawiskami. W gabinecie podologicznym spotykamy się z nimi codziennie i mamy sprawdzone sposoby przygotowania stóp do zabiegu.
Nie musisz przed wizytą wracać do domu, moczyć stóp ani wykonywać pedicure. Zależy nam, aby zobaczyć ich rzeczywisty stan i bezpiecznie dobrać odpowiednie postępowanie.
Moczenie stóp nie jest konieczne, aby dobrze przygotować je do zabiegu
Rezygnacja z miski nie oznacza pominięcia higieny ani skracania zabiegu. To świadomy wybór procedury, która pozwala dokładnie umyć stopy, ograniczyć liczbę elementów wielorazowych i pracować na skórze zachowującej swoje naturalne właściwości.
Dzięki temu możemy lepiej ocenić zrogowacenia i precyzyjniej opracować odciski, modzele czy pękające pięty.
Jeżeli nie wiesz, jaki rodzaj wizyty wybrać, zapoznaj się z cennikiem Centrum Zdrowej Stopy w Gdyni. Znajdziesz tam między innymi pierwszą wizytę podologiczną, pedicure medyczny, terapię pękających pięt oraz zabiegi przeznaczone do opracowywania zrogowaceń.